DOBRO OGRANICZONE

Sądzę też, że podobny stosunek do ziemi mają, tak jak ich znam, tacy współcześni nam wspaniali rolnicy, jak Apolinarskii z Osowej Sieni, J. Baier z Manieczek, J. Bartoszewicz z Kundzi- na, Cichocki z Lubina, Kopiński z Udanina, J. Marszałek z Kie­trza, Paul z Bieganowa czy S. Suchwałko z Bargłowa oraz wielu, wielu innych, u których w gospodarce się „darzy”. Ziemia to czuje i hojnie odwdzięcza się tym, którzy ją szanują, znają, ko­chają i jej dogadzają. Ziemia nie znosi lenistwa, niechlujstwa i nieuczciwego do niej stosunku, a mając na to niezawodne spo­soby, broni się przed złą gospodarką. Rolnicy znają tę starą praw­dę, że nie ma złych gospodarstw, natomiast są źli gospodarze. Ziemia to dobro ograniczone. Walczono o nią od tysięcy lat. Walk tych jest mnóstwo w historii każdego kraju, zwłaszcza kraju takiego jak Polska, o niestałych granicach. Historia każde­go kraju to nieledwie zawsze historia wojen, z których wiele toczyło się o ziemię, o prawo do życia i do wyżywienia (wędrów­ki narodów, wojny państw niemieckich o Lebensmm). Gdy Ger­manom zamknęła się droga na Zachód, zwrócili się na Wschód (znane Drang nach Osten, walka o Lebensmm). Z ostatnich lat przykładem mogą być walki i wojny izraelsko-arabskie o ziemię.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam, mam na imię Konrad i od wielu lat zajmuję się wynajmem mieszkań. Chciałbym na tym blogu podzielić się z Wami moimi umiejętnościami i wiedzą, której doświadczyłem przez ostatnie lata mojej działalności.